Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Podczas próby włamania zgubił telefon

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który usiłował włamać się do biblioteki publicznej. Podejrzany tak szybko uciekał z miejsca przestępstwa, że nie zauważył, jak zgubił telefon. Dzięki szybkiej reakcji policjantów z wydziału wywiadowczo-patrolowego na Pradze Północ 26-latek został zatrzymany. Okazał się też być osobą poszukiwaną. Dochodzeniowiec przedstawił mu już zarzuty.

Operator stołecznego stanowiska kierowania został powiadomiony przez jednego z zaniepokojonych mieszkańców, że ktoś podejrzany kręci się przy budynku biblioteki publicznej. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego na Pradze Północ. Mundurowi ujawnili wybite okno, a wewnątrz obiektu porozrzucane przedmioty i spenetrowane szafki biurowe. Zaczęli bardzo szczegółowo sprawdzać obiekt. Przy uszkodzonym oknie znaleźli telefon komórkowy. W pewnej chwili zauważyli, jak za drzwi wejściowe szarpie jakiś mężczyzna i przyświecając latarką, szuka czegoś na ziemi. Na widok mundurów mężczyzna zaczął uciekać.

W krótkim pościgu Damian K. został zatrzymany. Policjanci znaleźli przy nim środki odurzające w postaci 11 tabletek leku psychotropowego. Na miejsce wezwano grupę dochodzeniowo-śledczą, która dokonała oględzin i zabezpieczyła ślady. Mundurowi szczegółowo sprawdzili Damiana K. w policyjnych systemach i ustalili, że 26-latek był poszukiwany do włamań przez policjantów z Węgrowa.

Dochodzeniowiec przesłuchał 26-latka i przedstawił mu zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem i posiadania zabronionych prawem substancji odurzających. Do zarzucanych mu czynów podejrzany się przyznał. Grozi mu teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

po