Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Kupno słownika było pretekstem do kradzieży

Operacyjni z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu na Pradze Północ zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież. Obywatel Gruzji wpadł w ręce kryminalnych zaledwie dzień po dokonaniu przestępstwa, zanim pokrzywdzona zgłosiła fakt kradzieży na Policję. 31-latek decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.

Policjanci z wydziału dw. z przestępczością przeciwko mieniu podczas czynności operacyjnych na terenie Pragi Północ zatrzymali obywatela Gruzji. Podczas kontroli znaleźli przy nim aparat fotograficzny, telefon komórkowy i power bank. 31-latek nie umiał logicznie wyjaśnić, gdzie nabył te przedmioty.

Policjanci bardzo szczegółowo rozpytali mężczyznę i ustalili, że popełnił przestępstwo. Fanty zostały skradzione dzień wcześniej. Z ustaleń wynika, że mężczyzna odwiedził jedną z miejscowych księgarni pod pretekstem zakupu słownika. Następnie odwrócił uwagę sprzedawczyni i wyszedł ze sklepu z jej torbą. W środku znajdował się aparat fotograficzny, power bank, portfel z pieniędzmi w kwocie 20 złotych, karta bankomatowa, dowód osobisty, telefon komórkowy, ładowarki do telefonów i klucze.

Policjanci ustalili pokrzywdzoną. Zaskoczona kobieta przyznała, że nie zdążyła zgłosić faktu kradzieży na Policję. Wartość strat oszacowała na kwotę 2200 złotych.

W tym samym dniu dochodzeniowiec przyjął zawiadomienie od pokrzywdzonej o popełnionym przestępstwie. Zatrzymany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty karne. Prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wobec 31-latka policyjnego dozoru.

Za kradzież mienia grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

po