Aktualności

Policjanci wyjaśnili okoliczności zdarzenia w Gimnazjum przy Ostródzkiej

Policjanci z wydziału ds. nieletnich i patologii na Pradze Północ wyjaśnili okoliczności zdarzenia w Gimnazjum przy ul. Ostródzkiej. 886 osób zostało ewakuowanych, 11 uczniów trafiło do szpitali. Zarzut narażenia wielu osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przedstawiono 15-letniemu wychowankowi tej placówki. Sprawą nastolatka zajmie się teraz sąd rodzinny i nieletnich.

Do zdarzenia doszło we wtorek kilkanaście minut po godzinie 11.00. Najprawdopodobniej w placówce doszło do rozpylenia nieustalonej drażniącej substancji.

Objawy zatrucia pojawiły się u jednej z nauczycielek. Na złe samopoczucie zaczęli uskarżać się również uczniowie. Strażacy z oddziału chemicznego podjęli decyzję o ewakuacji, która objęła aż 886 osób.

Kilkunastu osobom udzielono pomocy na miejscu. Jedenaścioro uczniów trafiło do szpitali.

Ustaleniem okoliczności tego zdarzenia zajęli się policjanci z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii. Od Dyrekcji Gimnazjum przyjęto oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Funkcjonariusze drobiazgowo przesłuchali świadków i przeanalizowali ich zeznania. Sprawdzili również zapis ze szkolnych kamer. Te ustalenia pozwoliły im na wytypowanie osoby odpowiedzialnej za to zdarzenie. Zarzut dot. narażenia wielu osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przedstawiono jednemu z uczniów. 15-latek podczas przesłuchania przyznał się, że rozpylił na korytarzu gaz obezwładniający, by sprawdzić jego działanie.

Sprawą tą zajmie się niebawem sąd rodzinny i nieletnich.

po