Aktualności

Zamiast trenować postanowił ukraść telefon

Data publikacji 22.01.2016

25-letni Przemysław G. wpadł w ręce policjantów z Targówka niedługo po tym, jak podczas treningu, z szatni w szkole podstawowej ukradł telefon komórkowy o wartości 1350 złotych, który to pozostawiła jedna z ćwiczących tam kobiet. Mężczyzna zupełnie nie spodziewał się, że ktokolwiek odkryje, że to właśnie on dokonał kradzieży. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.

Na Policję zgłosiła się pokrzywdzona, która poinformowała o kradzieży jej telefonu komórkowego, do której doszło podczas treningu. Kobieta oświadczyła, że na czas zajęć telefon pozostawiła w szkolnej szatni. Pokrzywdzona oszacowała straty na kwotę 1350 złotych. Policjanci z Targówka, którzy zajęli się tą sprawą ustalili świadka, który widział dziwnie zachowującego się młodego człowieka, opuszczającego szatnię, w trakcie trwania treningu.

Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili dane podejrzanego o kradzież i zapukali do drzwi jego mieszkania. Przemysław G. wydawał się być bardzo zaskoczony interwencją policjantów. Najwyraźniej nie podejrzewał, że ktokolwiek odkryje, iż to właśnie on ukradł telefon.

25-latek przyznał się do dokonania kradzieży. Policjanci w trakcie dalszych czynności odzyskali skradzione mienie, które Przemysław G. zdążył sprzedać w jednym z lombardów. Za kradzież grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

po

Powrót na górę strony