Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Aresztowani złodzieje elektronarzędzi

Data publikacji 24.04.2009

Dwóch złodziei ukradło w nocy z budowy na Białołęce wiertarki, szlifierki kątowe i taczkę. Już w południe jednego z nich namierzyli policjanci, jak spał pijany w krzakach. Obok niego stała skradziona taczka ze sprzętem. Kryminalni szybko zatrzymali także jego wspólnika i pasera. Teraz oskarżeni o kradzież z włamaniem 52 - letni Henryk P. i 43 – letni Ryszard F. na dwa miesiące trafią do aresztu.

 
Kierownik jednej z białołęckich budów zgłosił w południe policjantom z Myśliborskiej kradzież. W nocy z placu budowy zginęły szlifierki kontowe, taczka i wiertarki o wartości niemal 7000 złotych na szkodę trzech różnych firm. Do wszystkich patrolujących Białołękę policjantów natychmiast rozesłano komunikat o zdarzeniu.
 
Jedna z załóg referatu patrolowo – interwencyjnego penetrując tereny zielone przy ulicy Włodkowicza, zauważyła śpiącego w krzakach mężczyznę. Obok niego stała taczka z elektronarzędziami. 43 – letni Ryszard F. mając trzy promile alkoholu we krwi, trafił do izby wytrzeźwień.

Kryminalni z Białołęki przejmując sprawę w swoje ręce, w niespełna kilka godzin ustalili, że wspólnikiem Ryszarda F. był 52 – letni Henryk P. Z zebranego materiału dowodowego policjantom wyłonił się także mężczyzna, który kupował od złodziejskiego tandemu kradziony sprzęt. Dowiadując się, gdzie mieszkają podejrzani, pojechali ich zatrzymać.

Wchodząc na teren jednej z posesji, funkcjonariusze zatrzymali pasera 64 – letniego Zbigniewa Sz. i zabezpieczyli znalezione u niego w domu ponad sześćdziesiąt sztuk, różnych typów i marek, elektronarzędzi. Zabezpieczając je do prowadzonej sprawy, policjanci będą teraz szukać ich właścicieli.

Oskarżeni o kradzież z włamaniem 52 - letni Henryk P. i 43 – letni Ryszard F., stanęli wczoraj przed sądem. Ten zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.

mb
 

Powrót na górę strony