Aktualności

Zaatakował nożem byłą partnerkę. Odpowie za groźby karalne i uszkodzenie jej ciała

Policjanci z wydziału wywiadowczo - patrolowego północnopraskiej komendy zatrzymali 64-letniego mieszkańca dzielnicy, który podczas odwiedzin u byłej partnerki zagroził jej pozbawieniem życia i zaatakował nożem. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Zarzuty w tej sprawie usłyszał w prokuraturze. Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty policyjnym dozorem i musi stawiać się 5 razy w tygodniu w komendzie przy ul. Jagiellońskiej, ma również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 200 metrów i kontaktowania się z nią. Za przestępstwo, którego się dopuścił grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Operator stołecznego stanowiska kierowania otrzymał telefoniczne zgłoszenie o rannej kobiecie zaatakowanej przez jej byłego partnera w mieszkaniu na terenie Pragi Północ. Błyskawicznie na miejsce zostali skierowani policjanci z wydziału wywiadowczo - patrolowego.

69-latka wyjaśniła im, że jej były partner przyszedł do niej, był pod wpływem alkoholu. W pewnej chwili zrobił się agresywny, zaczął krzyczeć na nią, wpadł w szał i złapał kuchenny nóż, którym zranił ją w udo.

Na miejsce wezwano załogę pogotowia aby udzieliła pokrzywdzonej niezbędnej pomocy. Kobieta zdecydowała się złożyć zawiadomienie przeciwko byłemu partnerowi. Policjanci zatrzymali mężczyznę i zabezpieczyli niebezpieczne narzędzie.

64-latek był nietrzeźwy. Miał ponad promil alkoholu we krwi. Gdy wytrzeźwiał trafił na przesłuchanie do prokuratury rejonowej. Tam usłyszał zarzut za kierowanie gróźb karalnych wobec byłej partnerki i uszkodzenie jej ciała. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór zobowiązując go do stawiennictwa 5 razy w tygodniu w komendzie przy ul. Jagiellońskiej, połączony z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 200 metrów i zakazem kontaktowania się z nią.

Mieszkańcowi Pragi Północ grozi teraz kara do 2 lat więzienia.

kom. Paulina Onyszko