Aktualności

Pijany awanturnik z zarzutami i policyjnym dozorem

Dozór Policji, zakaz zbliżania się do partnerki i kontaktowania z nią zastosował prokurator wobec 43-letniego mieszkańca Pragi Północ zatrzymanego tuż po awanturze domowej. Pijany mężczyzna był bardzo agresywny wobec zgłaszającej i zdemolował jej mieszkanie. Prokurator przedstawił mu zarzut uszkodzenia ciała swojej konkubiny, zniszczenia mienia i naruszenia miru domowego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Kilkanaście minut przed godz. 22.00 policjanci z patrolówki interweniowali przy ul. Kameralnej, gdzie miało dojść do awantury domowej. Zgłaszająca czekała na mundurowych przed kamienicą. Oświadczyła, że konkubent był wobec niej agresywny, zabrał klucze do jej mieszkania i je demoluje. Przez okno zdołał już wyrzucić meble i inne przedmioty codziennego użytku.

Mundurowi razem z kobietą udali się do lokalu i dokładnie je sprawdzili. Okazało się, że mężczyzna zdążył uciec. Policjanci zauważyli wyrwane drzwi od szafy, potłuczone lustro, na podłodze leżały też porozrzucane przedmioty. Mundurowi poinformowali 35-latkę o możliwym postępowaniu prawnym i ruszyli na poszukiwania mężczyzny. Bardzo szybko go odnaleźli. 43-latek krzyczał, przeklinał, czuć było od niego silny zapach alkoholu. Ponieważ nie stosował się do wydawanych poleceń i był agresywny, policjanci musieli go obezwładnić. 

Zatrzymany trafił do komendy przy ul. Jagiellońskiej. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Następnego dnia 43-latek został doprowadzony do prokuratury na przesłuchanie. Tam, na podstawie zebranych w sprawie informacji prokurator przedstawił mu zarzut uszkodzenia ciała swojej konkubiny, zniszczenia mienia i naruszenia miru domowego. Zastosował wobec niego policyjny dozór, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej na odległość nie mniejszą niż 20 metrów.

Teraz 43-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

kom. Paulina Onyszko/is